Jezus manifestuje zwycięstwo nad chorobą

Rozpoczniemy dzisiejsze Słowo na niedzielę od przypomnienia fragmentu proroctwa z Księgi Izajasza 53;3-5 „Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na niego. Lecz On nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. Lecz On zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.” Siedemset pięćdziesiąt lat przed narodzeniem Jezusa Chrystusa prorok Izajasz opisał dokładnie cel przyjścia Jezusa na ziemię. Jezus przyszedł zamanifestować wyższość Królestwa Bożego nad Królestwem Szatana. Gdziekolwiek się pojawiał demony traciły swoją moc i choroby opuszczały ludzi. Ew. Mateusza 8; 16-17 „A gdy nastał wieczór, przywiedli do niego wielu opętanych, a On wypędzał demony słowem i uzdrawiał wszystkich, którzy się źle mieli. Aby się spełniło co powiedziano przez proroka, mówiącego: On niemoce nasze wziął na siebie i choroby nasze poniósł.” Ten fragment pokazuje nam coś szczególnego. Jezus uzdrawiał wszystkich, którzy się źle mieli. To znaczy, że poradził sobie z każdym rodzajem choroby i z każdym demonem. To jest niesamowite przesłanie dla mnie i dla Ciebie. Skoro Jezus był w stanie rozprawić się z każdą dolegliwością człowieka, gdy był w ciele na ziemi – tym bardziej teraz, gdy zasiada na tronie chwały. Z perspektywy nieba jest w stanie pomóc jednocześnie każdej istocie na ziemi jeśli go tylko szczerze poprosi z wiarą. Biblia mówi nam: Hebrajczyków 13;8 „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.” W tym fragmencie Bóg daje nam jasny przekaz, że Jezus absolutnie się nie zmienił w swoim posłannictwie. Prawda ta dotyczy każdego człowieka zmagającego się dzisiaj z chorobą, depresją, związaniem. Jezus nie zatrzymał tej ponad naturalnej mocy tylko dla siebie. On podzielił się nią ze swoimi uczniami. Ew. Łukasza 10;1A potem wyznaczył Pan innych, siedemdziesięciu dwóch, i rozesłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości , dokąd sam zamierzał się udać.” A we fragmencie: Ew. Łukasza 10;9 Jezus rozkazuje uczniom: „I uzdrawiajcie w nim chorych, i mówcie do nich: Przybliżyło się do was Królestwo Boże”. Po wypełnionej misji uczniowie wracają do Jezusa z informacją: Ew. Łukasza 10; 17-19 „Powróciło tedy owych siedemdziesięciu dwóch z radością, mówiąc: Panie, i demony są nam podległe w imieniu twoim. Rzekł więc do nich: Widziałem, jak szatan, niby błyskawica, spadł z nieba. Oto dałem wam moc, abyście deptali po wężach i skorpionach i po wszelkiej potędze nieprzyjacielskiej, a nic wam nie zaszkodzi.” Kościół, który pozostawił Jezus na ziemi charakteryzował się ponad naturalną mocą. Uczniowie chodzili, zwiastowali Ewangelię, wypędzali demony i uzdrawiali chorych. Tak działo się po wniebowstąpieniu Jezusa i wylaniu Ducha Świętego na stu dwudziestu uczniów Jezusa. Znaki i cuda stały się stałym elementem potwierdzającym prawdę Ewangelii, którą głosili. Ta prawda nie została zmieniona do dzisiejszego dnia. Nadal Jezus poprzez swoich uczniów napełnionych Duchem Świętym przekazuje Dobrą Nowinę, wypędza demony, uzdrawia chorych. W Ew. Marka 16; 15-18 Jezus rozkazał swoim uczniom: „I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą,…….Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją.” Jezus wyraźnie mówi, że ci, którzy naprawdę uwierzą, będą czynili te rzeczy w Jego Imieniu . Nie mówi tutaj o grupie kapłanów ale stwierdza, że znakiem autentycznej wiary człowieka są właśnie te ponad naturalne przejawy Bożej mocy. Pomyśl Czytelniku: czy kiedykolwiek dokonywałeś takich dzieł? Czy wyganiałeś demony a one opuściły związaną osobę? Czy wkładałeś ręce na chorego człowieka a on został uzdrowiony? Czy Twoi przyjaciele, Twoi współwyznawcy Jezusa czynią te rzeczy? Jeżeli tak, to Niebo z Twojej służby ma satysfakcję, a jeżeli nie, to zacznij bardziej wnikliwie studiować Nowy Testament i zaprzyjaźnij się z ludźmi, którzy doświadczają tych rzeczy a oni pokażą Tobie drogę do rzeczy ponad naturalnych, które są dla każdego wierzącego człowieka.

Pastor Marek Siudek

Kościół Boży w Chrystusie, Słupsk ul. Filmowa 2.

www.ccrwz.pl