Co jest Twoim mocnym oparciem?

 

Jesteśmy tak skonstruowani, że potrzebujemy w swoim wnętrzu czegoś, co byłoby dla nas silnym oparciem. Jest to naturalna potrzeba każdego człowieka i właśnie tak Stwórca nas stworzył. Czy jesteśmy świadomi tej wewnętrznej potrzeby, czy nie, tak właśnie funkcjonujemy.

Często spotykam ludzi, którzy informują mnie, że są na etapie poszukiwania np. filozofii, religii, bądź relacji). Tak naprawdę każdy z nas potrzebuje spełnienia, akceptacji, miłości, bezpieczeństwa. Potrzeba ta, jest zupełnie naturalnym elementem Twojego i mojego wnętrza. Spotykam też ludzi, którzy twierdzą że znaleźli to, czego tak bardzo pragnęli i poszukiwali. W niektórych przypadkach jest to rzeczywiście prawda, w innych nie, choć człowiek próbuje upewnić siebie, że tak jest. Spotykamy ludzi, którzy uczynili biznes swoim mocnym fundamentem. Na pewno wielu z nich ma dużo pieniędzy, ale czy to oparcie jest na pewno mocnym oparciem? Znam pewnego człowieka, który prowadził świetnie prosperujący biznes, ale pewnego dnia koniunktura rynku i okoliczności, na które nie miał wpływu uczyniły go bankrutem. Znam też innego prowadzącego poważny biznes i to właśnie dzięki temu oparciu ma wiele stresów i nieprzespanych nocy. Niektórzy uczynili zaangażowanie polityczne swoją mocną opoką. Tylko na przestrzeni ostatnich trzydziestu, czterdziestu lat cokolwiek w polityce było stałego – to, już nie jest. Inni próbują spełnienia i zakotwiczenia w religii. Czy na pewno religia może być pewnym fundamentem? Co pewien czas słyszymy lub czytamy o nadużyciach i nieuczciwości wśród duchowieństwa, a nawet w samym Watykanie nie wszystko jest klarowne i jasne. Akcje ludzi religijnych w świetle kamer na ulicach wyglądają przerażająco. Coraz częściej słyszymy o opuszczających klasztory zakonnicach i księżach, którzy zostawiają kapłaństwo. Są też tacy, dla których towarzystwo i alkohol stały się oparciem. Wiemy wszyscy, że ten rodzaj oparcia jest najbardziej zawodnym. Jeszcze inni próbują znaleźć oparcie w drugim człowieku, ale czy ktoś z nas spotkał naprawdę człowieka niezawodnego nawet, gdy zaprezentuje się dla nas z bardzo atrakcyjnej strony? Bóg powiedział w swoim Słowie, że każdy kto czyni z człowieka dla siebie oparcie jest przeklęty. A zatem rodzi się pytanie: gdzie możemy znaleźć realny trwały, pewny fundament dla siebie samego? Nawet sojusze: europejski i międzynarodowe ulegają zmianom i nie ma w nich stabilności i trwałego oparcia. Co w takim razie, co nas otacza jest stałe i niezmienne? A Ty czytelniku, czy dzisiaj mógłbyś powiedzieć sam do siebie: znalazłem to, czego tak bardzo pragnąłem i mam mocne oparcie w swoim życiu? Pośród tego niespokojnego świata, który ciągle ulega zmianom jest mocne oparcie przygotowane dla każdego człowieka, ale człowiek musi do niego dotrzeć. Informację o tym, jak je znaleźć znajdujemy na kartach Ewangelii. Ew. Mat.7;24-27 „Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce. I spadł deszcz ulewny, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, ale on nie runął, gdyż był zbudowany na opoce. A każdy, kto słucha tych słów moich, lecz nie wykonuje ich, przyrównany będzie do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku. I spadł ulewny deszcz, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, i runął, a upadek jego był wielki.” Możemy śmiało powiedzieć, że pewnym i niezmiennym fundamentem dla życia każdego człowieka, jest Boże Słowo. Pisało je ponad czterdziestu autorów na przestrzeni 1500 lat i wszyscy pisali o tym samym. Tylko z inspiracji Boga mogło zaistnieć takie dzieło na ziemi przeznaczone dla człowieka. Nic na ziemi nie powstawało w taki sposób i w tak rozległym czasie. Ono zostało napisane i przygotowane dla nas, abyśmy pośród rozhuśtanego świata, mogli znaleźć pewne oparcie dla siebie samych. To Ono jest Prawdą i objawieniem, a także instrukcją, jak mamy prowadzić swoje życie, abyśmy byli w nim spełnieni. Uczestnicząc w mszach nie poznamy Bożego Słowa, poznamy tylko kilka wybranych fragmentów podawanych każdego roku w tym samym czasie.

To, co powinniśmy zrobić, to sięgnąć osobiście po lekturę Nowego Testamentu. Zamknąć się w pokoju i pozwolić sobie na zapoznanie się z tym fundamentem. Jeżeli jesteś na to gotowy, poproś swoimi słowami Ducha Świętego, aby pomógł ci zrozumieć czytane fragmenty i pomógł je zastosować w Twoim życiu. Robiąc to systematycznie zaczniesz znajdować to, za czym tak naprawdę tęsknisz. Życzę Ci, abyś zakotwiczył się na zawsze na tym mocnym oparciu.

Pastor Marek Siudek

Kościół Boży w Chrystusie, Słupsk ul. Filmowa 2, www.ccrwz.pl