Scroll Top
Centrum Chrześcijańskie „Rzeki Wody Żywej”, ul. Grottgera 17b 76-200 Słupsk

Jak karmisz swojego wewnętrznego człowieka?

Ewangelia pokazuje nam bardzo wyraźnie, że każdy z nas posiada ducha, duszę i ciało. Nasz duch to najgłębsza i najważniejsza część naszej osobowości. Wyrażamy ją przez naszą duszę, czyli myśli, słowa, wolę, gesty i emocje. Ciało, to tylko zewnętrzne opakowanie naszego ducha, dane nam na czas życia na ziemi. Świat, w którym się poruszamy, to świat materialny. Stwórca dostosował dla nas odpowiedni zewnętrzny „garnitur”, który po naszym odejściu z ziemi pozostanie tutaj. Apostoł Paweł w Pierwszym Liście do Tesaloniczan 5;23 ujmuje to tak: ”A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa”. A w innym fragmencie mówi nam więcej: II.Kor.5;1-5 „Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny. Dlatego też w tym doczesnym wzdychamy, pragnąc przyoblec się w domostwo nasze, które jest z nieba. Dopóki bowiem jesteśmy w tym namiocie, wzdychamy, obciążeni, ponieważ nie chcemy być zewleczeni, lecz przyobleczeni, aby to, co śmiertelne, zostało wchłonięte przez życie. A tym, który nas do tego właśnie przysposobił, jest Bóg, który nam też dał jako rękojmię Ducha.” W tych fragmentach Bożego Słowa widzimy bardzo przejrzyście, że nie jesteśmy tylko materią, ale tak naprawdę jesteśmy istotami duchowymi zamieszkującymi czasowo nasze ciała.

Myślę, że nikt z nas nie ma wątpliwości, że nasze ciała musimy odpowiednio odżywiać. Jeżeli zaniedbamy ten tak bardzo istotny aspekt naszego życia, możemy osłabnąć, zachorować lub nawet umrzeć. Nie tylko musimy karmić nasze ciała, ale musimy dbać o właściwe składniki dostarczane do naszego organizmu. Dla każdego z nas jest to oczywiste. Mniej oczywiste już jest dla nas odpowiednie dbanie o naszego „ducha.” A przecież nasz „duch”, to właśnie najważniejsza część naszej istoty, która jest wieczna. Ta część potrzebuje z naszej strony szczególnej pielęgnacji zgodnej z instrukcją pozostawioną nam przez Pana Jezusa na kartach Ewangelii. Czy wiesz co na ten temat powiedział Ten, który nas stworzył? Jeżeli wiesz, co Pan nam zalecił, to zadam Ci czytelniku kolejne pytanie: czy stosujesz się do Jego zaleceń? Na pewno nie są one skomplikowane. Wprost przeciwnie – one są podane w prosty i jasny sposób. Gdy Syn Boży był kuszony przez diabła na pustyni podczas postu wypowiedział coś bardzo, ale to bardzo istotnego dla nas wszystkich: Ew. Mateusza 4; 2-4 „A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, wówczas łaknął. I przystąpił do niego kusiciel, i rzekł mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem. A On odpowiadając , rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.” Ta wypowiedź bardzo wyraźnie nam pokazuje, że tak jak nasze ciało codziennie potrzebuje chleba, nasz duch, potrzebuje być karmiony Bożym Słowem, które pochodzi z ust Boga. Jest to słowo, które pozostawił dla nas w postaci Nowego Testamentu. Czytając go systematycznie, dostarczamy siły naszemu duchowi. On potrzebuje być karmiony. Ale to jeszcze nie wszystko. W Ewangelii Jana, Jezus osobiście zalecił swoim wyznawcom jeszcze coś bardzo istotnego. Ew. Jana 6;53-56 „Na to rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim.” Ta prawda, którą wypowiedział Jezus w tym miejscu, podzieliła Jego uczniów. Od tego momentu większość z nich opuściła Jezusa. Z pewnością słowa Mistrza i zachęta do jedzenia Jego ciała i picia Jego krwi nie były zbyt łatwe do przyjęcia przez słuchających.

Nawet dzisiaj nie jest to właściwie rozumiane i właściwie stosowane. Dlatego wszyscy potrzebujemy z pokorą zastanowić się nad tym, co Pan Jezus pozostawił dla nas i jak mamy praktycznie stosować Jego zalecenia w naszym codziennym życiu? W kolejnym wydaniu „Mojego dwu Miasta” wspólnie przyjrzymy się tej bardzo kluczowej prawdzie.

Pastor Marek Siudek Kościół Boży w Chrystusie

Słupsk, ul.Filmowa 2, www.ccrwz.pl