Czy jesteś gotów przeprawić się na drugą stronę?

Tak, jak nikt nie zapytał ani mnie, ani Ciebie, czy chcemy przyjść na ten świat – tak samo pewnego dnia nikt nie zapyta nas o to, czy chcemy stąd odejść. A jednak będziemy musieli. Bóg umieścił nas na ziemi tylko na pewien okres życia. Przychodzimy, cieszymy się tym życiem, ale niestety wszyscy, którzy byli przed nami odeszli do wieczności. My także podlegamy tym samym prawom. Bez względu na to, czy nam to się podoba czy nie. Pewnego dnia odejdziemy z tej ziemi do wieczności. Wszyscy – to znaczy Ty, ja i inni podlegamy temu samemu cyklowi życia. Życie, które tutaj otrzymaliśmy jest piękne, doskonałe. Jesteśmy stworzeni w wyjątkowy sposób. Świat, w którym nas umieścił Bóg jest niesamowicie piękny i zadziwiająco doskonale funkcjonuje. Bóg, który go stworzył i powołał do bytu dysponuje niesamowitą wiedzą, mądrością i nieogarnianymi przez nasz umysł zasobami mocy. To On zdecydował, że po kilkudziesięciu latach życia na tej pięknej planecie będę musiał ja i będziesz musiał Ty zameldować się przed Nim. Tego wydarzenia nikt z nas nie uniknie. Dla jednych będzie to szczęśliwy dzień, dla drugich z nas będzie to dzień tragedii. Żyjąc w codziennym rytmie większość z nas w ogóle nie dopuszcza do swojej świadomości takiej opcji, że pewnego dnia nastąpi to tak BARDZO WAŻNE SPOTKANIE. Będzie to trochę tak, jak z zaliczeniem egzaminu dojrzałości. Jeżeli przed egzaminem stosowałeś się do zaleceń nauczyciela, egzamin będzie dla Ciebie jednym z ważnych i miłych wydarzeń. Jeżeli zlekceważyłeś przygotowania do niego, będzie to miejsce twojej porażki. Tutaj jednak, jest możliwość podejścia do ponownego egzaminu w drugim terminie, tam po tamtej stronie, takiej możliwości już nie ma. Wszyscy mamy tak wielu bliskich i przyjaciół po tamtej stronie. Gdy ich wspominamy – co nasuwa się nam na myśl? Czy jesteśmy pewni ich zwycięstwa? Czy też ich wiecznej porażki? Może po prostu nie wiemy, co dalej z nimi się stało? Pismo Święte nie pozostawia nas w niepewności. Mówi nam jasno i wyraźnie o tym, co nastąpi, gdy stąd odejdziemy: Hebrajczyków, 9;27 „A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd.” To dokładnie oznacza, że ani po tamtej stronie nic się już nie da zmienić, ani my będąc tutaj na ziemi nie możemy w żaden sposób pomóc naszym bliskim – nawet, gdybyśmy bardzo chcieli. Niektórzy z nas myślą, że wystarczy odpowiednia oprawa ceremonii pogrzebowej i msza za duszę zmarłego ale Jezus odnośnie tej kwestii w Ewangelii mówi nam zupełnie co innego: Ew. Mateusza 7;13-14 „Wchodźcie przez ciasną bramę, albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują.” Gdzie jest ta ciasna brama i ta wąska droga, która prowadzi do żywota? Jak na nią mogę wejść? Myślę, że nie ma nikogo z nas, kto świadomie chciałby przegrać wieczność. Dlatego przez chwilę spróbujmy się wsłuchać w kluczowe dla zbawienia słowa Jezusa Chrystusa: Ew. Jana 3;3 „Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego.” Tę rozmowę prowadził Jezus z osobą duchowną – z wykładowcą Zakonu Mojżesza. Na pewno nie jesteśmy w stanie w żaden sposób wpłynąć na los naszych bliskich po tamtej stronie, ale jesteśmy w stanie przygotować siebie na spotkanie z wiecznością. Jak to zrobić? Ew. Jana 14;6 „Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.” To oznacza, że zbawienie jest tylko w imieniu Jezusa Chrystusa. Dz.Ap. 4;12 „I nie ma w nikim inny zbawienia; albowiem nie ma żadnego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.” Wcześniej Jezus powiedział, że musimy się na nowo narodzić – czyli zdecydować o czymś w sposób świadomy i odpowiedzialny. Po prostu musimy podjąć decyzję w swoim sercu, że pragniemy przyjąć Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela i musimy wyrazić to pragnienie swoimi ustami: Dz.Ap. 2:21 „Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie.” W Liście Ap. Pawła do Rzymian:10;9-10 „Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz. Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu.” Gorąco z serca zachęcam Ciebie Czytelniku, abyś zastosował się do tak prostych i łatwych zaleceń Ewangelii. Życzę, abyś zaczął osobiście przyswajać treści Nowego Testamentu!
Pastor Marek Siudek
Kościół Boży w Chrystusie, Słupsk ul.Filmowa 2 www.ccrwz.pl